Bardzo proszę, jeśli ktoś może mi podpowiedzieć, co mam robić. Z moim synem chodzimy od września 2010 do dr Bross- homeopaty klasycznego w Katowicach. Mój syn (jak już kiedyś pisałam) na zaburzenia ze spektrum ZA.

Dostał lek Calcarea Carbonicum M (wcześniej miał ten sam lek najpierw w potencji XM, później C200). U niego problemem jest to, że mruga oczami (kiedyś mrugał, potem przestał, ale zaczął pochrząkiwać, następnie mruganie znowu wróciło). Niestety, mruganie nie ustąpiło a od wczoraj (13 dni po podaniu leku) doszło do tego potrząsanie głową. Mój mąż twierdzi, że kilka lat temu też potrząsał głową, ale musiało to być bardzo krótko, bo ja tego faktu nie pamiętam. Zaczął również przy czytaniu kiwać się w przód i tył.Jestem przerażona, bardzo proszę podpowiedzcie mi, co mam robić. Dodam, że terapeutka mojego syna powiedziała mi, że już miała kilkoro dzieci, u których pojawiły się różne tiki po homeopatii i się nie wyciszyły. Dlatego ich rodzice przerwały leczenie homeopatyczne. Bardzo proszę o poradę, bo nie wiem, co mam robić. Ciężko jest mi na to patrzeć nigdy nie miał tych tików tak nasilonych.

Witam, radzę ci skontaktować się z twoją homeopatką która zna przypadek i przepisuje ci te leki, napewno ma na nie powody i może tobie wytłumaczyć to co chcesz wiedzieć. Pozdrawiam

error: Content is protected !!