Od wielu lat zmagam sie z problemem podkrazonych oczu oraz zapadnietych policzkow, odwiedzilem wielu lekarzy i po zbadaniu (na ogol) moczu ktory nie wykazywal zadnych uchybien odsylany

bylem z kwitkiem iz “taki jest panski urok” Niestety wytlumaczenie takie nie jest dla mnie satysfakcionujace, od wielu lat mam tez problem z regularnym zalatwianiem sie, chodze na popularny kibelek oddac stolec raz na 2-3 dni, to norma, mecza mnie co jakis czas hemoroidy oraz mialem tez wiele lat temu problem z pasozytami ale objawy te ustapily po terapi antybiotykowej, jestem czlowiekiem szczuplym, wysokim, z problemami z kreglosupem (szyjnym), co jakis czas czuje tez dokuczajace mi nerki, zastanawiam sie czy te wszystkie objawy moga byc ze soba powiazane i czy jest jakas skuteczna na nia terapia. Dolaczam swoje zdjecie (pierwsze lepsze jakie znalazlem) ktore uwidoczni w czym jest problem. Bardzo prosze o pomoc, te podkrazone oczy to szalenie irytujaca rzecz szczegolnie po ciezkiej pracy na nocki gdzie rano wygladam jak typowy zombiee

Drogi formowiczu: pomóc można ci homeopatią. Jak taka pomoc wygląda i co w niej jest ważne, potrzebne znajdziesz we wielu wątkach tego forum oraz tej stronie, nie będę się poraz kolejny powtarzał. Stolec, hemoroidy, podkrążone oczy, szupła sylwetka, bolący kręgosłóp, dokuczające nerki może mieć każdy człowiek. To co ciebie różni od tego drugiego, to co jest naprawde w 100% “tobą” i widzi świat twoimi oczyma decyduje o tym jaki lek potrzebujesz aby ci pomógł. P.s. myślę, że nie musisz się zastanawiać czy te wszystkie objawy mogą być ze sobą powiązane, możesz spokojnie to przyjąć do świadomości, że dokładnie tak jest! Z każdym nowym pacjentem na nowo to się potwierdza. Pozdrawiam

Kategorie: Zapytaj homeopatę

error: Content is protected !!