Chciałabym sie dowiedzieć w jakich zmianach skórnych może pomóc Calendula. Czy wysuszona, pękajaca skóra rąk to odpowiednie wskazanie?
Między innymi tak, i też taki objaw bywa w obrazie leku Clanedula. Jest to jednak nic, i poprostu za mało, aby potwierdzić ten lek jako wskazany dla chorego!
moja 3 letnia córka ma problem z 2 paluszkami- kciukiem w jednej rączce, wskazującym w drugiej. Skóra tych palców jest silnie wysuszona, jakby zrogowaciał i pękajaca aż do krwawienia włącznie. Stosowałam różne maści w tym głównie zawierajace sterydy ale problem nawraca. po zastosowaniu Calenduli miałam poczatkową poprawę ale obecnie znowu jest gorzej. Pani dermatolog poleciła mi Castor equi i też nim smaruję. Czy jest coś bardziej skutecznego w tego typu zmianach? Prawdopodobnie jest to związane z uczuleniem na mleko, ale nie jest to potwierdzone.
Tak jest coś bardziej skuteczniejszego: lek konstytucjonalny, wybrany indywidualnie dla tej właśnie osoby po poznaniu i zrozumieniu jej istoty, sytuacji, objawów cielesnych, przeżyć (mięczy innymi uczuć, problemów, przemyśleń matki w czasie ciąży). Tak tylko homeopatia jest stosowana prawidłowo. I to poprawi stan trwale. Jest to proces w którym się dorasta i doświadcza. To co tu Pani chce robić nie jest nic z ideą homeopatii związane. Są to próby postawianie tej dziedziny na poziom „mechaniczny” (jak jest to stosowane w medycynie szkolnej) = ciało to maszyna, choroba to usterka techniczna którą trzeba zlikwidować. Tym sposobem nie znajdzie Pani w homeopatii rezultatów i będzie smarować Calendule i paznokieć konia wiele razy bez większych skutków (p.s. w klasycznej homeopatii nie stosuje się maści, podaje się prawidłowy lek). Znaleść prawidłowy lek konstytucjonalny może trwać. Jest to uzależnione od wielu czynników (współpracy z homeopatą, wiedzą homeopaty, stosunkiem pacjenta do homeopaty itd.). Czas tej procedury również jest różny.