Witam, problem dotyczy mojej 6 -letniej córki. Zaraz po urodzeniu w szpitalu zarażono ją trzema bakteriami: E.coli, gronkowiec, klebsiella ox.

Mała miała ZUM i była wtedy leczona antybiotykami. Od tamtej pory (a właściwie od zawsze) ma problemy z nietrzymaniem moczu, moczeniem nocnym, podrażnieniem i pieczeniem przy oddawaniu moczu itd. Choć ZUM pojawiło się jeszcze raz kilka lat później, badania moczu nigdy nie są idealne. Oczywiście była leczona przez wielu lekarzy antybiotykami oraz innymi lekami – bezskutecznie. Kilkanaście dni temu córka miała obfite upławy, świąd itd. Wymaz z pochwy wykazał obecność E.coli oraz streptococcus agalactiae (chyba G). Czekamy na wyniki posiewu moczu. Wydaje mi się że to wszystko (bakterie, złe wyniki moczu, upławy) w jakiś sposób się łączy i przez sześć lat swojego życia w jej leczeniu coś było nie tak. Kolejna sprawa – odkąd córka skończyła 3 lata pojawiła się alergia na pyłki drzew (kichanie, katar, zapalenie spojówek). Sporadycznie na skórze również pojawia malutkie zmiany atopowe. Od ok. dwóch lat garściami wypadają jej włosy (ostatnio sporej grubości kosmyk) – oceniam iż przez te dwa lata straciła ok. 2/3 objętości włosów. Odrastających włosów jest bardzo mało, włosy są cienkie, łamliwe. Wyniki morfologi – w porządku. Oczywiście wszystkie te problemy były i są konsultowane z lekarzem (pediatra, alergolog, nefrolog, dermatolog). Córka regularnie co rok na wiosnę przyjmuje Aerius, nie podaję jej natomiast żadnych sterydów, wziewów itd. bo wg mnie to tylko leczenie objawów, a nie przyczyn (a więc nie ma sensu), poza tym jej alergia nie miała aż tak ostrego przebiegu żebym koniecznie musiała wprowadzać mocniejsze leki (odpukać) – choć alergolog twierdził inaczej. Wyniki badania kału na pasożyty – w porządku. Córka jest z reguły pogodną dziewczynką, nad wiek mądrą i dojrzałą (taka \"stara malutka\"), ma jednak skłonności do histerii, jest bardzo bardzo wrażliwa, nieśmiała, lękliwa. W nocy śpi niespokojnie, często mówi przez sen, zgrzyta zębami. Generalnie jest jednak pogodna, bardzo rozmowna, spokojna. Niestety w moim mieście nie mam dostępu do homeopaty, tak więc bardzo proszę o pomoc tu na forum – od czego powinnam zacząć. Lekarz pediatra stwierdził że nie wierzy w homeopatię, tak więc od niego nie mogę spodziewać się rady w tym kierunku. Wydaje mi się że wszystkie dolegliwości są ze sobą związane, a lekarze ignorują ten związek:( A może się mylę. Pozdrawiam!

“Niestety w moim mieście nie mam dostępu do homeopaty” – dlatego właśnie powstała tego rodzaju przychodnia online! Obojętnie w jakim mieście pani jest, lączy się pani ze mną przy pomocą internetu: zobacz tutaj.

Kategorie: Zapytaj homeopatę

error: Content is protected !!