Czy można stosować leki homeopatyczne dostępne w większości aptek?(np.na przeziębienie)

Może na wstępie krótie wyjaśnienie: Leki homeopatyczne nie są zawsze takimi chociaż tak je w aptekach nazywają! Homeopatia działa na zasadzie podobieństwa, trzeba do choroby/chorego dobrać indywidualny lek. Tzn. nie każdy kto ma bóle głowy otrzymuje ten sam lek! W tej kwestji „prawdziwymi” lekami homeopoatycznymi są pojedynicze leki. Takie leki mają tylko JEDEN skłdanik, mianowicie swój własny: np. Arsenicum album D6, albo China C12, albo Allium cepa C30. Zawsze jest podana JEDNA nazwa i potencja. Leki które w składniku swoim mają np: Bryonia C4, Rhus-tox D12, Hypericum C12, Ruta C30, Bellis perenis D12 itd. nie są lekami które zasługują na nazwę „leki homeopatyczne”, ponieważ są to leki kompleksowe (więcej leków w jednym aby można go każdemu sprzedać), które mijają się z celem homeopatii i więcej rozregulowują organizm niż dokonują powortu do zdrowia. Są to leki powiedzmy naturalne, które tak samo jak konwencjonalne działają lokalnie i nie pomagają w tym aby wyzdrowieć, tylko w tym aby zagłuszyć objawy. Jedank wiele aptek nazywa je również lekami homeopatycznymi. Wychodzę z założenia że masz na myśli „prawdziwe” leki homeopatyczne, czyli pojedynicze. W tej kwestji w Polsce nie ma wiele wyboru: Boiron. Nie polecam jednak moim pacjentom leków tej firmy, ponieważ leki są pakowane w plastikowych rórkach (które z biegiem czasu psują lek), a po drugie są tworzone maszynami i tracą tym na wartości siły działania. Szkoda że w Polsce już nie ma leków DHU, nie były też najlepsze, ale przynajmniej dostępne i w buteleczkach szklanych. Obecnie polecam leki: Helios (Anglia), Gudions, Arcana, Enzian Apotheke (Niemcy) oraz Remedia (Austria). Tutaj masz spis aptek homeopatycznych

warto wspomnieć też o polskich lekach z Sycowa – „Apteka pod wagą”. Są w znacznie mniejszych „kulkach” – jeśli ktoś się już zasłodził Boironem i są tańsze. I najważniejsze – sporządzają lekarstwa na zamówienie, o bardzo wysokich potencjach.

Tak, tylko tutaj polskie prawo ma jakieś dziwne reguły, oto słowa Właściciela Apteki „Pod Wagą”… możemy lek dostarczyć i pacjentce i dowolnej aptece która zechce z nami nawiązać współpracę- obecnie zaopatrujemy kilkadziesiąt aptek. Lek tworzymy o ile to możliwe z rodzimych surowców. W przypadkach niektórych surowców pracujemy w oparciu o współpracę ze szwajcarskim Herbamedem, oraz angielskimi aptekami Ainsworths i Helios… i dalej dziwne reguły, nidzie w Europie takich nie ma, utrudniają kupowanie z Polski:
„to nasze polskie realia zmuszają mnie, co rusz do wykonywania nikomu poza urzędnikami niepotrzebnych gigantycznych prac.. Priorytetem… staje się idea przetrwania homeopatii w Polsce, przetrwania receptury aptecznej i zachowanie ciągłości pracy naszej apteki bez pozbawiania pacjentów możliwości otrzymywania zamawianych leków… Nie znam żadnego normalnego państwa na świecie w którym apteka wymagała by od pacjenta recepty na większość pojedynczych leków homeopatycznych- przynajmniej tych które ujęte są w wykazach jako potencje nietoksyczne. Mowa o państwach normalnych. Wyjątkiem od tej normalności jest Polska. Próbkę normalności podanej po polsku..: Decyzją Głównego Inspektora Inspekcji Farmaceutycznej lek homeopatyczny wykonywany na podstawie recepty wystawionej przez lekarza, stomatologa lub lekarza weterynarii jest lekiem RECEPTUROWYM i jako taki na podstawie innej decyzji GIIF może na określonych warunkach zostać do pacjenta wysłany lub przekazany innej aptece na podstawie zawartej i zaopiniowanej umowy przekazany celem wydania pacjentowi. Decyzją GIIF w oparciu o aktualnie obowiązujące w Polsce Prawo Farmaceutyczne lek homeopatyczny wykonywany w aptece na podstawie Farmakopei Homeopatycznej, Farmakopei Polskiej lub Farmakopei Europejskiej jest LEKIEM APTECZNYM / wg starej nomenklatury GALENOWYM/ i jako lek apteczny może być wydany jedynie w miejscu wytworzenia. Czyli po ludzku mówiąc: jest recepta w oryginale= możemy wysłać, nie ma recepty =wysłać nie możemy, ale za to pacjent może do apteki naszej wejść i kupic co tylko chce i ile chce. To tylko jeden z idiotyzmów ale niestety obowiązującego w Polsce prawa. Między innymi za to że od początku istnienia apteki do 2006 roku uważałem że jest to przepis sprzeczny, nieżyciowy i niezgodny z przepisami unijnymi.. W każdym bądź razie w aktualnym stanie prawnym wolno nam obecnie zmodernizować stronę internetową i uruchomić profesjonalną sprzedaż leków OTC przez Internet, sprzedaż, wolno nam na podstawie recept przyjąć zamówienie na leki homeopatyczne REEPTUROWE i wysłać je do pacjenta, wolno nam sporządzać leki homeopatyczne w aptece / Galenowe/ i sprzedawać odręcznie na miejscu w aptece, wolno nam wykonywać leki RECEPTUROWE na potrzeby innych aptek i inne apteki zaopatrywać..”
To wszystko jest za skomplikowane, więc zostaję i polecam remedia.at

Kategorie: Zapytaj homeopatę

error: Content is protected !!