Ja mam takie refleksje: Żaden lekarz nie jest cudotwórcą i nie jest w stanie dać Ci cudownej magicznej pigułki, która załatwi wszystkie problemy w Twoim życiu. Moim zdaniem takie coś nie istnieje, a łudzenie się że tak jest prowadzi tylko do rozczarowania kolejnymi terapiami i terapeutami i czasami szukania w nich winy że nie dali Ci tego, czego dać nie mogą, bo to jest niemożliwe. Dopóki się się tego faktu nie przyjmie do wiadomości, będzie się tkwiło w jednym miejscu i kręciło w kółko w nieświadomym przekonaniu, że przecież szuka się od tylu lat pomocy, chce się sobie pomóc ale najwyraźniej nie trafiło się jeszcze na „tę” właściwa dla siebie terapię lub na „tego” terapeutę. Ja tak rozumiem terapię, że to jest jak podanie ręki, lek homeopatyczny tak jakby nakierowuje Cie na właściwe tory, ale większość, w tym ZMIANA PRZEKONAŃ KTÓRE GENERUJĄ TO CZEGO DOŚWIADCZASZ, to już twoja praca. Jeśli chcesz zmian, jest niestety cena jaką musisz zapłacić, czyli odkryć jakie przekonania powodują to co się dzieje w Twoim życiu i zastąpić je takimi które będą generowały to co chcesz. Np. Jeśli myślisz: „Nikt nie jest w stanie mnie wyleczyć, nigdy nie wyzdrowieję”, Twój umysł będzie robił wszystko aby tego dowieść, ponieważ to jest twoje przekonanie i on traktuje to jako zadanie do wykonania. Aby coś się zmieniło musisz zmienić to przekonanie,co nie jest łatwe, ponieważ możesz utożsamiać podświadomie to stare przekonanie z poczuciem bezpieczeństwa i Twoja podświadomość będzie walczyć aby utrzymać to stare przekonanie. Dlatego do skutku trzeba powtarzać nowe przekonanie tak aby „zaskoczyło”, tak samo jak metodą powtarzania uwierzyłeś w to stare przekonanie. Nikt nie mówi że to proste, szybkie i łatwe, ale jest to jak najbardziej MOŻLIWE I KAŻDY TEGO MOŻE DOKONAĆ I TY TEŻ. Aha, przeszłości nie da się zmienić, to co było to było i ma na nas wpływ, oczywiście. Ale to od nas zależy czy pozwolimy aby przeszłość zatruła nam nasze przyszłe życie, czy zaakceptujemy ją i tym samym odbierzemy jej siłę wpływu na nas i zaczniemy tworzyć nasze życie po swojemu, nie dając przeszłości władzy nad naszą przyszłością. Bo przecież nieważnie skąd pochodzimy, lecz dokąd zmierzamy;)

Ja mam takie refleksje: To leki homeopatyczne sprawiają cuda! Wszyscy wielcy mistrzowie homeopatii, tego uczą! Sami niekiedy nie rozumiejąc, dlaczego tak się dzieje. Dlaczego lek działa. A homeopaci i Remi, chyba dokładnie wiedzą kiedy lek działa a kiedy nie działa? Leczenie toczy się na plaszczyźnie,która jest nie dostępna ludzkiemu umysłowi, czy naszej dziennej świadomości.Proces ten jest jakby dla nas niedostępny, ukryty.Możemy jedynie go odczuwać i obserwować jego skutki.Poprawę lub pogorszenie.Jeśli dobrze czujemy się sami ze sobą,nie potrzbujemy doktorów.Jeśli odczuwam jakąś dolegliwość idę do doktora,jeśli nie jestem w stanie temu sam zaradzić. I nic tu nie pomoże przkonywanie siebie,że jestem zdrowy,że Remi to największy homeopata i napewno mi pomoże(miałem taką nadzieję),że wszyscy doktorzy to geniusze.Są między nimi geniusze,ale i są barany. Jeśli homeopata będzie czuł,to samo co ja, czy podobnie,to napewno zaordynuje właściwy lek.Homeopata musi wczuć się w moją sytuację,aby mógł i był w stanie nakreślić obraz pacjenta,i leku jakiego pacjent potrzebuje. W mojej świadomości,jeszcze nie pojawiła sie idea,iż to ja sam jestem dla siebie lekarzem. Remi często używa sformułowania;to nie jest cześcią mojej świadomości. Mojej też jeszcze nie jest,chociaż tego pragnę,żeby tak było. Dr.Sankaran pisze,że choroba to złudzenie. Nie pisze,że choroba to przekonanie. Słowo przekonanieZłudzeniaa dr. Sankaranem; Złudzenia są odczuciami nie w pełni opartymi na faktach, lecz pomimo tego są odczuciami. Różnica pomiędzy złudzeniami a odczuciami jest taka,że złudzenia są wyolbrzymione,bardziej ufiksowane i często wyrażane w kategoriach wyobrażeń. Cała masa tego jest w Repertorium. Pytanie jest takie.Czy homeopata potrafi na tej płasczyźnie pracować? To jest jakby jego menu. Jako,że już się znęczyłem tym pisaniem. Zakończe to pytaniem.Jeśli wiesz jak ja się czuję,czego potrzebuję, co mi przeszkadza,czego pragnę,czego sie obawiam,przed czym się stracham,czego się lękam?Ijakie mam przekonania? To mi pomóż, jeśli potrafisz. p.s.Ja się nie boję trudnych pytań,ja miałem wrażenie, że to Remi od nich ucieka. Ja się boję poniżenia i może jeszcze śmierci,i tego co będzie po śmierci na „tamtym świecie” pozdrawiam i Szczęść Boże!

Z usług Internetowej Poradni Homeopatycznej korzystam od ponad półtora roku. Miałam cały szereg róznych dolegliwości, z którymi medycyna konwencjonalna nie umiała sobie poradzić, żaden lekarz nie widział mnie całościowo. Jeśli ktoś chciał się zająć moim nadciśnieniem to już nie mógł się zająć czymś innym, a i tak najmniej były ważne przyczyny, powszechnnie lekarze zajmują się leczeniem objawów i tu jest cały problem.Ponieważ czułam się źle i nie widziałam żadnej szansy dla siebie w leczeniu konwencjonalnym, postanowiłam poszukać dla siebie czegoś innego. Szczęśliwie dla mnie trafiłam na homeopatie. Wypełniłam ankietę, odbyłam wizytę online i zaczęłam zażywć przepisany lek . Trwało to dosyć długo, ale, jakiez było moje zdumienie, gdy któregoś dnia moja podświadomość wyrzuciła ze swojego dna , zapomniane przeze mnie złe sceny z dzieciństwa. Bardzo to przezyłam, ale teraz już wiem, że to była jedyna słuszna droga. Od owego dnia, jak ręką odjął minęły moje niepokoje, lęki, nadpobudliwość, agresja, kłótliwośc i wiele innych męczących mnie stanów utrudniających mi życie. Cały czas myślałam, że tak u mnie musi być i nic sie nie da zmienić. Gdybym wczesniej wiedziała o homeopatii to wszystko co wiem teraz w związku ze swoimi osobistymi doświadczeniami, na pewno bym nie odkładała decyzji o leczeniu homeopatycznym na później. Tą drogą pragnę serdecznie podziękować Panu Remigiuszowi za wszystko a praede wszystkim, że uwolnił mnie od tych potwornych spraw z dzieciństwa, które przez całe moje życie / mam 62 lata /mnie niszczyły i utrudniały wszelkie działania.DZIEKUJĘ. Zofia W.

Jestem po pierwszej konsultacji. Wiele wrażeń. Mam poczucie, że odbyła się bardzo ważna rozmowa, dotykająca najistotniejszych dla mnie spraw. Dobrze postawione pytania homeopaty pozwoliły mi zrozumieć coś wiecej z siebie, niektóre problemy połączyły się ze sobą, coś się wyjaśniło. Niezależnie od dalszego przebiegu konsultacji, już teraz widzę sens dzisiejszej rozmowy. Polecam wszystkim!

Zdecydowanie się zgadzam. No i jeszcze leczenie przynosi rezultat po dość krótkim czasie. Polecam także. Nikt nigdy w żadnym leczeniu nie poświęcił mi tyle czasu. Poza tym rozmowa i kontakt w przemiłej atmosferze. Dzięki Remi. Pozdrawiam wszystkich.

Witam wszystkich forumowiczów. Mnie też nie pozostaje nic innego,jak tylko przychylić się do opinii wyrażonej. W moim przypadku,Remi jest już czwartym homeopatą u którego się leczę.To wcale nie oznacza,że poprzednicy są gorsi czy nie znają się na tym co robią.Myślę,że jest wręcz przeciwnie i wiele im zawdzięczam.Już sama rozmowa podnosi człowieka na duchu.Jaka jest różnica między homeopatą a alopatą? W moim odczuciu,homeopata stara się zrozumieć pacjanta i jego problemy a alopata koncentruję się tylko na ojawach cielesnych czyli patologii,które przecież są skutkiem procesów, które mają swój początek dużo wcześniej.W moim rozumieniu choroby,są to objawy,symptomy natury emocjonalnej i mentalnej,które są „nie przerobione w swiadomości” i lądują w cielesności. Z tego powodu,bardzo jest mi bliska wizja i metoda homeopatii dr Sankarana.Ale to nie oznacza,że inne metody i wizje sa gosze i nie mają prawa bytu.”Wszystko co jest, ma prawo istnieć i się rozwijać”.Remi jest tym,który podczas konsultacji poświęcił mi najwięcej czasu.Jesteśmy teraz w trakcie leczenia i czuję-dostrzegam jego efekty.Nie pozostaje mi nic innego,jak tylko podziękować i życzyć,aby jego praca i trud przynosiła efekty obu stronom.

Trudno coś dodać co nie byłoby napisane we wcześniejszych postach. Czytając je można wyciągnąc wniosek, że każdy kto zdecydował się na leczenie homeopatią klasyczną, ma świadomość emocjonalnego pochodzenia swoich dolegliwości, rozumie więc, że szczegółowy wywiad homeopaty z położeniem nacisku na sferę emocjonalną przeszłych zdarzeń jest konieczny dla dotarcia do przyczyny dolegliwości a tym samym umożliwia trwałe wyleczenie. Nie da się tego osiągnąć przez leczenie objawowe. Gdy zatkamy zadawnionym emocjom uście przez jedną chorobę, zaraz znajdą sobie ujście w postaci innej choroby. Ważne są więc nie tyle nasze fizyczne co psychiczno-emocjonalne objawy, co też dyżurny homeopata stara się z nas wyciągnąć. K.

Jestem po pierwszej konsultacji i muszę powiedzieć, że mam bardzo pozytywne wrażenia. Rozmowa trwała prawie 3 godziny, żaden lekarz nigdy nie poświęcił mi tyle czasu! Wcześniej wypełnia się bardzo szczegółową ankietę, która jest dodatkową pomocą dla lekarza w doborze leku. Chciałabym jeszcze dodać, że konsultacja przez internet w żaden sposób nie ustępuje tradycyjnej, jeśli chodzi o kontakt lekarz-pacjent. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, polecam, żeby umówić się na bezpłatna próbna rozmowę i samemu się przekonać

Witam! Jestem bardzo zadowolona z konsultacji on-line. Przyznam, że miałam obawy przed taką formą rozmowy, ale teraz już wiem, że nie różni się ona jakościowo od rozmowy w tradycyjnym gabinecie. Dla mnie wywiad drogą internetową był dużym udogodnieniem, ponieważ w domu czułam się bardziej komfortowo. Rozmowa przebiegała w przyjemnej atmosferze i poruszyła wiele ważnych i trudnych dla mnie spraw. No i najważniejsze jest teraz to, że widać już rezultaty leczenia. Gorąco polecam wszystkim zainteresowanym taką formą leczenia. Naprawdę warto.

Z moimi dolegliwosciami (choroby kobiece) borykalam sie wiele lat, probowalam juz praktycznie wszystkiego co tylko mogloby mi pomoc, bo medycyna klasyczna zainteresowana byla tylko leczeniem objawow, pomijajac przyczyny. W homeopatii przemowilo do mnie holistyczne podejscie, postanowilam wiec sprobowac. Podczas pierwszej konsultacji zdziwilo mnie to, ze wcale nie bylo mi trudno mowic o fizycznych dolegliwosciach, czego oczekiwalam. Okazalo sie, ze rozmowa o wlasnych uczuciach, nie zwiazanych bezposrednio z choroba byla dla mnie najtrudniejsza. Tam zdaje sie tkwila przyczyna wszystkich moich problemow, choc nie myslalam ze w homeopatii akurat to bedzie tak istotne. Moj entuzjazm szybko jednak oslabl, kiedy homeopata na koniec rozmowy oswiadczyl, ze „lekiem” na moje wieloletnie dolegliwosci beda trzy malenkie kuleczki. Zwatpilam wtedy zupelnie, ale skoro zaszlam juz tak daleko postanowilam sprobowac. Od przyjecia tych malenkich kuleczek minelo juz prawie 2 miesiace, a ja ku wlasnemu zdumieniu czuje sie coraz lepiej. Juz w pierwszym miesiacu tradycyjne leki nie byly mi potrzebne i ten stan nadal sie utrzymuje. Zauwazylam natomiast, ze wraca mi zaufanie do wlasnego ciala, cos o czym zapomnialam juz bardzo dawno temu. Chociaz jest we mnie jeszcze troche obaw, to czuje coraz bardziej, ze zdrowie jest naturalnym stanem mojego organizmu i ze moje cialo samo poradzi sobie z utrzymaniem tej wewnetrznej rownowagi …i tak sie poki co dzieje. Za co dziekuje i pozdrawiam

Minęło kilka dni od pierwszej konsultacji,a ja nie mogę zrozumieć dlaczego o problemach zewnętrznych mogłam mówić bez oporów,lecz pytana o odczucia,najzwyczajniej zaniemówiłam. Ogarnęła mnie kompletna pustka,nie pamiętałam nawet ulubionych codziennych czynności. Nie zdawałam sobie sprawy że moge mieć problemy z wyrażaniem emocji. Krótko mówiąc byłam bardzo zaskoczona przebiegiem rozmowy,a nie jestem w homeopatii laikiem. Leczenie (z bardzo dobrymi efektami) rozpoczęłam 8 lat temu;zostałam jedynie zmuszona do zmiany Homeopaty i jak to zawsze w zyciu bywa – Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Wiem że jestem teraz w dobrych rękach.

Witam ! Choć miałam mieszane uczucia co do konsultacji online,przełamałam się i spotkała mnie duża niespodzianka. Wreszcie znalazł się ktoś kto poświęcił mi tyle czasu a dokładniej mojemu dziecku, żeby poznać problem. Jest to bardzo wygodne, taka rozmowa w intymnym spokojnym miejscu, bo pytania są przecież są tak intymne i trudne, ze po rozmowie czułam jakby odleciało ze mnie wszystko, ale przecież chyba o to chodzi trzeba zagłebić się w problem żeby go poznać a nie tylko szybko przepisać antybiotyk.Coś on tam zaleczy ale problem pozostaje. Pan Remigiusz jest wspaniałym człowiekiem pomógł mojemu dziecku jeszcze przed umówioną wizytą i tak wspaniale trafił w lek że nie mogłam uwierzyć z dnia na dzień dziecko tak osłabione i odwodnione stanęło na nogi. Wielkie ukłony PANIE REMIGIUSZU !!! Od lat stosowałam homeopatię ale wygląda na to ze to była tylko nibyhomeopatia !POLECAM BARDZO ! POZDRAWIAM WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW I OCZYWIŚCIE PANA REMIEGO !

Muszę przyznać że poradnia internetowa to był strzał w dziesiątkę ! Jestem bardzo zadowolona, korzystam już pól roku i rewelacja. Po pierwsze efekty leczenia są super , Pan Remigiusz wyprowadził mi dziecko z WZJ , leczenie medyków nie przynosiło żadnego rezultatu i nadzieji też żadnej nie dawali, leki do końca życia powtarzali. Diagnoza Pana Remigiusza była celująca 6 tyg kuracji i dziecko jak nowe, leki z apteki dawno w koszu. Polecam wszystkim ,to ze zniknęły problemy jelitowe to nie wszystko , synek sezon przedszkola, przeszedł rewelacyjnie, infekcje bez grama nawet syropu przeciwgorączkowego. REWELACJA !!! UKŁONY PANU REMIGIUSZOWI I USMIECH MOJEGO SYNKA, KTÓRY ZAJADA SIE WSZYSTKIM NA CO MA OCHOTE ! DIETA DAWNO W KOSZU !DZIĘKUJĘ ŻE JEST PAN ZAWSZE OBECNY NA MOJE PROŚBY , PRZEPRASZAM ŻE TO CZASEM JEST NIEDZIELA. Pozdrawiam i baaaaardzo dziekuję !!!

Pierwsza konsultacja on-line wywoływała uczucie lęku i niepokoju, jak będę się czuła nie mając bezpośredniego kontaktu z homeopatą, ale po paru minutach rozmowy wszystkie niepokoje zniknęły. Ciepła, miła atmosfera, pełna zrozumienia dla moich problemów, widoczne szczere zainteresowanie tym co mówię. Trudne pytania , na które czasem ciężko znaleźć odpowiedź, ale bardzo celne i trafne. Osoba homeopaty wzbudzająca zaufanie i nadzieję na dobre dobranie leku. Duża fachowość, głeboka wiedza,czuć, że terapeuta chce nas zrozumieć, a nie ocenia. Rozmowa długa, dogłębna , zmierzająca do znalezienia źródła mojego problemu, a nie powierzchowne dopytywanie się o objawy. Traktowanie moich problemów fizycznych , psychicznych jako całości i stąd nadzieja na wyleczenie.Warte polecenia i spróbowania, gdyż rzadko ktoś poświęca tyle uwagi i szczerego zainteresowania.

jestem po pierwszej rozmowie. Ogromne zaangażowanie, wnikliwe pytania – jestem pełna szacunku dla osoby p. Remigiusza, ktory tak powaznie przeprowadził konsultacje.pojawiła się we mnie nadzieja.

error: Content is protected !!